Szukaj

Chcesz, aby fiordy jadły Ci z ręki? Jest jeden prosty sposób!

Fiorda najłatwiej spotkać w Skandynawii. To nie tajemnica. Tę urokliwą rasę koni można zobaczyć w kilku krajach, pochodzi jednak z Norwegii i to właśnie tam jest najpopularniejsza.


Jeśli więc mieszkasz w którymś z norweskich miast osiągnięcie celu będzie dla Ciebie o wiele łatwiejsze. Wystarczy kilka prostych kroków i zanim się obejrzysz staniesz się najlepszym przyjacielem tych cudownych zwierząt.


1. Kup marchewkę lub dwie (po norwesku en gulrot)

2. Wsiądź do autobusu, który wywiezie Cię na obrzeża miasta.

3. Wysiądź z autobusu kiedy zauważysz, że jesteś na terenach wiejskich

4. Przespaceruj się po okolicy i rozglądaj się za gospodarstwem rolnym. Jeśli przez dłuższy czas takiego nie znajdziesz możesz zapytać kogoś w pobliżu „Finnes det en bondegård i dette området?

5. Kiedy już znajdziesz gospodarstwo i zauważysz pasące się konie warto zapytać właściciela czy zgodzi się na nakarmienie zwierzęcia. Najpierw możesz zapytać czy to ich koń: Er denne hesten din? Jeśli odpowiedź będzie twierdząca możesz zadać kolejne pytanie: Kan jeg mate hesten din med en gulrot?

6. Brawo! Teraz możesz śmiało powiedzieć, że fiordy jadły Ci z ręki.


Konie fiordzkie można spotkać na wielu norweskich gospodarstwach rolnych. Są to konie użytkowe, pomagające rolnikom w uprawie ziemi. Sama pierwszy raz spotkałam fiorda kiedy przez miesiąc byłam wolontariuszką na ekologicznej farmie w Buskerud w 2015 roku.

Poznajcie Stjerne, czyli Gwiazdę, która mieszka na gospodarstwie Olavsbråten Søndre w gminie Krødsherad i, jak widzicie na zdjęciu, dzielnie pilnuje rozbrykanych kóz. Jestem pewna, że jej właściciele nie mieliby nic przeciwko gdybyście postanowili nakarmić ją marchewką 

32 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie